„Zielono mam w głowie”, czyli krótka historia małżeństwa biokominka i… donicy

733
PODZIEL SIĘ

Fantazja projektantów w dziedzinach szeroko pojętego dizajnu nie zna dziś już żadnych granic!  O tym skutecznie przekonuje włoski artysta Giovanni Talocci.  „Klomby (…) myśli”, czy „zieloność w głowie” przestały być już tylko poetycką metaforą i zaowocowały realnym przedsięwzięciem…

Foto: Falper

Stworzony specjalnie dla firmy meblarskiej Falper biokominek jest sprzedawany w zestawie razem z sadzarką. Nie ma chyba nic bardziej ekologicznego, niż energia pozyskiwana ze źródeł odnawialnych oraz własna mała plantacja roślin w jednym.

 Foto: Falper

Te minimalistyczne, wręcz surowe elementy, chłód nierdzewnej stali oraz epoksydowa powłoka wykończona w technice tzw. „powder coating” – proszkowego powlekania materiału przeznaczonym do tego areografem – ożywią płomienie ognia zestawione z dowolną kompozycją roślinno – kwiatową. Dodatkową ucztę dla zmysłów oraz przyjemną atmosferę zafundujemy sobie dzięki wyjątkowej możliwości, jaką daje ten biokominek: otóż posiada on funkcję dyfuzora do aromaterapii! Wystarczy wypełnić go ulubionymi zapachami i cieszyć się wrażeniami.

   Foto: Falper

Prócz tego, producent daje nam szerokie pole do popisu jeszcze w jednej kwestii. Komponenty modelu można ze sobą zestawiać i kompletować w najróżniejszy sposób, wybierając spośród kilku rozmiarów, a także szerokiej gamy kolorystycznej.

Zaskocz gości własną układanką: zabaw się w oryginalne aranżacje.]

   Foto: Falper

Mobilność i podręczny charakter będą dodatkowym atutem tego dizajnerskiego projektu. Dzięki temu wykorzystasz taki biokominek w najdogodniejszym dla Ciebie momencie, zarówno w zaciszu mieszkania, jak i ogrodzie, na balkonie i tarasie, wszędzie tam, gdzie jesteś Ty i Twoi bliscy.

   Foto: Falper

   Foto: Falper

 

   Foto: Falper